Aktualności

Portfel do szuflady - płacenie SMS

Najpopularniejsze brytyjskie banki wdrażają nową aplikację, która w prosty sposób umożliwi płacenie za towary i usługi smarftonem.

Przy okazji nowa metoda ma być bardziej bezpieczna niż obecne karty z chipem i numerem PIN. Klienci HSBC, First Direct, Nationwide, Santander i Metro Bank już wkrótce będą mogli wypróbować aplikację o nazwie Zapp. Łącznie z nowej metody płatności będzie mogło skorzystać 18 milionów osób, czyli klienci wspomnianych banków. To aż jedna trzecia wszystkich klientów posiadających indywidualne rachunki bankowe w UK oraz 60 proc. właścicieli kont firmowych.


Program Zapp ma być zintegrowany z dotychczasowymi aplikacjami mobilnymi poszczególnych banków. Dokonywacie płatności przy użyciu Zapp ma  być przede wszystkim szybie i trwać nie więcej niż 12 sekund. Umożliwi to specjalny system kodów, zawierający wszystkie informacje na temat dokonywanej płatności – oczywiście cenę, rodzaj artykułu czy usługi, wszystkie inne dane szczegółowe. Kod docierać będzie do telefonu poprzez różne kanały – bezpośrednio z terminala sklepowego, będzie też można go zeskanować np. z rachunku wystawionego w restauracji.

Po dotarciu kodu, na ekranie telefonu pojawią się dane podsumowujące naszą płatność. Wtedy też jednym dotykiem ekranu akceptujemy operację - Zapp połączy się z naszą mobilną aplikacją bankową i gotowe. Wszystko ma być szybkie i bezpieczne, a tę ostatnią sprawę gwarantować ma system oparty na „elektronicznych tokenach”, który również zadbać ma o ochronę danych prywatnych.

Bezpieczniej niż kartą

Wszystkie wspomniane banki zgodnie zapewniają, że nowy system jest bezpieczniejszy od obecnych płatności kartami chipowymi chronionymi numerami PIN. A to dlatego, że każda płatność będzie miała swój unikalny kod, który w wyniku rezygnacji lub innych działań, traci ważność po trzech minutach. Zapp nie będzie w procesie płatności wykorzystywać wrażliwych danych takich jak numery naszych kart i daty ich ważności, na które tak chętnie polują przestępcy. Aby wszystko działało sprawnie, do systemu muszą wejść sieci handlowe i usługowe – tylko sklepy tych sieci będą mogły generować kody.

- Dziś, kiedy płacąc kartą w sklepie, za każdym razem sieć handlowa otrzymuje od ciebie szczegółowe dane, które mogą być bardzo niebezpieczne w rękach oszustów. Używając Zapp, nie dzielisz się żadnymi danymi i informacjami, to o wiele lepsze rozwiązanie – mówi Peter Keenan, dyrektor Zapp.

Jak na razie eksperci z Centre for Economic and Business Research szacują, że do końca 2020 roku na Wyspach z płatności za pomocą smartfonów korzystać będzie około 20 milionów osób.

Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk

Autor:

powrót


Ogłoszenia o pracę

Ostatnio na forum